Legendarne seriale lat 90.

Legendarne seriale lat 90.

sty 25

Grom w raju_seriale lat 90.Czasami zastanawiam się w jaki sposób scenarzyści wymyślają nowe pomysły na seriale. W latach 90. Powstało tyle różnych wymyślnych pomysłów, jak na przykład: o super motorówce, o super samochodzie, o policjantach na rowerach, o ratownikach, o pani doktor na dzikim zachodzie, czy o agentach FBI o bliskich kontaktach z obcą cywilizacją.

„Pacyfic Blue” to serial opowiadający o przygodach policjantów na rowerach, którzy niezwykłą zręcznością i pomysłowością łapali przestępców. Serial powstał w latach 1996-2000, w Polsce był emitowany przez telewizję Polsat, cieszył się sporym zainteresowaniem widzów.

„Grom w raju” to serial mojego dzieciństwa, pamiętam, jak czekało się na sobotę gdzie o dwudziestej leciał ulubiony film. Główną rolę w serialu grał wrestler i aktor – Hulk Hogan. Sam film opowiadał historię dwóch przyjaciół Bru i Spence’a, którzy są właścicielami super nowoczesnej łodzi, za pomocą, której próbują spłacić kredyt zaciągnięty na jej budowę. Szkoda, że wyprodukowano jedynie 22 odcinki, tego bardzo ciekawego serialu.

Jednym z bardziej znanych seriali lat 90. jest „Słoneczny Patrol”. Myślę, że nie ma sensu przypominać fabuły produkcji, która polegała mniej więcej na tym, że piękni, opaleni i wysportowani ratownicy bohatersko wyciągali z opresji niefrasobliwych plażowiczów. Wielu aktorów wykreowało się właśnie poprzez ten serial, mam tu na myśli w szczególności Pamele Anderson, Davida Hasselhoffa, Yasmine Bleeth, czy Carmen Electrę. Zresztą wielu zapewne przeżywało swoją telewizyjną miłość patrząc na piękne aktorki.

Swojego czasu popularny był serial „Doktor Quinn”, opowiadający historię młodej lekarki, która rozpoczyna swoją praktykę lekarską w małym miasteczku na dzikim zachodzie. Dzięki roli doktor Quinn aktorka Jane Saymour zyskała na popularności. Produkcja przyciągała przed telewizory całe rodziny, można powiedzieć, że „Doktor Quinn” był swojego czasu najbardziej familijnym serialem w Polsce.

Agent Fox Mulder i agentka Dana Scully ze zwykłych serialowych postaci stali się już pewnego rodzaju gwiazdami popkultury. Nie mam tu na myśli aktorów odgrywających te rolę, ale właśnie serialowe postacie. Serial „Z Archiwum X”, ukazuje sprawy, którym zajmuję się tajna komórka FBI, z czasem jednak, coraz bardziej akcja opowiada o życiu Scully i Muldera, przez co moim zdaniem film przestaje być strawny. Serial rozgrywa się przez 9 sezonów i kilka filmów i zdecydowanie jest jednym z najpopularniejszych w historii TV.

Seriale z lat 90. mają swój niepowtarzalny klimat, którego nie doznamy w nowych produkcjach. Często są to dosyć kiczowate historię, które jednak w ostatnich latach XX wieku cieszyły się dużą popularnością i na pewno nie jeden z nas z łezką w oku wspomina czasy, kiedy czekało się na kolejny odcinek ulubionego serialu. Tym bardziej, że jeszcze wtedy nie można było kolejnych odcinków pobrać z Internetu.

Klasyka kina gangsterskiego

Klasyka kina gangsterskiego

sty 09

Ojciec Chrzestny_filmKino gangsterskie należy do klasyki kina jako takiego. Szkoda jednak, że w dzisiejszych czasach ten jakże bogaty temat jest tak rzadko wykorzystywany. Chociaż to się może zmienić, gdyż w 2014 roku, ma powstać już 3 wersja słynnego obrazu „Człowiek z blizną”.

Najlepszym filmem gangsterskim zdecydowanie jest „Ojciec Chrzestny” Francisa Forda Coppolli. Nie dość, że ekranizacja książki Mario Puzo jest uznawana przez gangsterski film wszechczasów, to dodatkowo wielu twierdzi, że jest to najwspanialszy film w historii.

Dzieło Copolli opowiada o mafijnej rodzinie Corleone, w której liderem jest Vito Corleone. Akcja toczy się po zakończeniu II Wojny Światowej. Film opowiada o mężczyznach honorowych, ale także bezwzględnych. Głównymi bohaterami są: Micheal, Sonny i Vito Corleone. Na uwagę zasługują kreacje doskonałych aktorów: Marlona Brando, Ala Pacino.

Ojciec Chrzestny jest jednym z nielicznych filmów, których druga część była co najmniej tak samo dobra jak pierwsza. „Ojciec Chrzestny 2” opowiada o dalszych losach Michaela Corleone, a także przedstawia młodość Vita Corleone. W rolę młodego Vita wcielił się jeden z najlepszych aktorów naszych czasów: Robert De Niro. Za rolę Vita Corleone, zarówno Marlon Brando i Robert De Niro zostali uhonorowani Oscarami.

W 1990 roku powstała trzecia część sagi, która ukazuje koniec historii Michaela Corleone. Tylko 5 aktorów zagrało we wszystkich 3 częściach: Al Pacino, Diane Keaton, Talia Shire, Richard Bright i Sofia Coppola. Cała trylogia jest prawie legendarna, do tej pory ma wielu fanów na całym świecie.

Innym istotnym filmem z gangsterami w rolach głównych jest „Człowiek z blizną”. Poznajemy historię Tony’ego Montany, nielegalnego imigranta z Kuby, który robi bardzo szybką karierę w handlu narkotykami.  Film jest niezwykle brutalny i nie odniósł kasowego sukcesu, teraz jest uważany za jeden z najlepszych filmów Briana De Palmy. Warto z całej obsady wymienić takich aktorów jak: Al Pacino i Michelle Pfeiffer.

Kolejnym znakomitym filmem gangsterskim jest „Życie Carlita”. Mamy tu do czynienia nie ze zwykłymi strzelaninami, lecz z historia człowieka, który chce skończyć swoim przestępczym życiem i wieść zwykłe życie. Doskonałe kreacje zagrali Al Pacino (który jest jak widać aktorem znanym z gangsterskich historii) i Sean Penn.

Kino gangsterskie jak widać ma bogatą historię i potencjał, który nie jest w pełni wykorzystywany, może zmieni to trzeci przekład „Człowieka z blizną”. Jeżeli chodzi o filmy tego typu w Polsce to jedyne co mi przychodzi do głowy to „Psy” Władysława Pasikowskiego,  ale czy można porównać Franza Maurera do Tony’ego Montany?

 

Odciąć kupon od sekcesu.

Odciąć kupon od sekcesu.

sty 09

Gang Olsena_filmW dzisiejszych czasach przemysł filmowy nastawiony jest na wyciśnięcie ostatniego grosza z każdego pomysłu. Dlatego między innymi powstają całe serie filmów, odcinające kupon od sukcesu pierwszej części. Pamiętacie komedie „American Pie”? Tak? Ale którą cześć?

W serii „American Pie” powstało już 8 filmów. Jeżeli o pierwszych trzech częściach można powiedzieć, że są śmieszne, tak o kolejnych raczej szybko zapomnimy. Jest to seria komedii kierowanych do młodzieży w skrócie treść tych dzieł można opisać w słowach: jak poderwać dziewczynę.

Inną serią komedii jest Akademia Policyjna. W latach 1984-1994 powstało, aż 7 filmów z tej serii. Niestety po 3 części obsadę opuścił jeden z najbardziej znanych aktorów – Steven Gutenberg, przez co obrazy straciły swój ciekawy klimat. Trzeba jednak przyznać że komedia Akademia Policyjna, nadal bardzo śmieszy widzów.

Swój tasiemcowy film mają również Duńczycy. Mowa tu o niezapomnianym „Gangu Olsena”. Film przedstawia losy grupy złodziejaszków, którzy w każdej części próbują zdobyć fortunę, dzięki genialnemu planowi lidera – Egona. W obrazie niepowtarzalne kreacje stworzyła trójka aktorów:Ove Sprogøe, Morten Grunwald i Poul Bundgaard. Przez 30 lat od 1968 do 1998 roku powstało, aż 14 części przygód pechowego gangu. Dodatkowo powstały 3 prequele całej serii: „Mały Gang Olsena”, „Gang młodego Olsena schodzi pod wodę” i „Gang Młodego Olsena”. Nie da się ukryć, że Egon wraz z ekipą stały się jakimś symbolem Danii. Ja z całej serii zapamiętam na pewno charakterystyczne żółte skarpetki Benny’ego.

Słynną serią jest również „Lody na patyku”. Powstało aż 9 filmów (ostatnia część w 2001 roku, ale nie została ona wydana w Polsce do tej pory). Filmy przedstawiają przygody trójki przyjaciół: Benny’ego, Johnny’ego i Benji’ego i ich miłosne perypetie.

Trochę z innego gatunku pochodzi cykl filmów „Planeta Małp”. Film opowiada historię, o tym, że super inteligentne małpy podbiły nasza planetę. Pomysł odświeżył w tym roku reżyser Rupert Wyatt, kręcąc prequel całej serii pt. „Planeta Małp: Geneza”. Łącznie z nim powstało już 7 filmów z tej serii.

Najsłynniejszym cyklem filmów ostatnio jest chyba słynna „Piła”. Film opowiada o Jigshowie, który w sposób bardzo brutalny pokazuje swoim ofiarom jak mają zmienić swoje życie na lepsze. Wraz z kolejnymi odsłonami pojawiały się nowe wątki. Cały cykl filmów do tej pory liczy 7 części i na niej miał się zakończyć, lecz w związku z wybuchem mody na filmy 3D, powstanie jeszcze jeden film w tym roku. Mało kto wie o tym, że „Piła” oparta została na krótkometrażowym filmie znanym jako „Piła 0,5”.

Jak widać serie filmów są popularne nie tylko w Hollywood, ale także w Europie. Wadą takich przedsięwzięć jest to, że bardziej od aktorów grających w nich, jest sławny głównie tytuł, a nie odtwórcy głównych ról.

Przebudzenie polskiego kina?

Przebudzenie polskiego kina?

sty 03

kino polskie_filmPolskie kino, niestety nie jest w zbyt dobrej kondycji już od wielu lat. Ostatnim reżyserem, który był szerzej znany na świecie był Krzysztof Kieślowski, potem nastąpiła fala różnego rodzaju komedii, filmów sensacyjnych i oczywiście filmów historycznych. W ostatnich latach coś jakby drgnęło, zaczęły powstawać filmy ciekawe i ambitne.

Mam tu na myśli przede wszystkim film „Rewers”. Mocną stroną obrazu jest świetna obsada: Agata Buzek, Marcin Dorociński, Krystyna Janda i Anna Polny. Akcja filmu rozgrywa się na dwóch płaszczyznach współcześnie i w smutnych latach 50, oba światy są inaczej kręcone, ten z przeszłości ukazany jest za pomocą czarno-białego obrazu, natomiast współczesność jawi się w nieco jaśniejszych barwach. Film opowiada historię Sabiny, która ma nieciekawą pracę i mieszka z matką. Jej matką twierdzi, że jest jej potrzebny mąż i wtedy zjawia się Bronisław, grany przez Dorocińskiego. Jawi się on jako ideał, który jest przystojny i romantyczny, czy jednak jest taki naprawdę? O tym przekonacie się oglądając film.

Ważnym filmem jest ekranizacja książki Doroty Masłowskiej „Wojna Polsko-Ruska”. W rolach głównych wystąpił Borys Szyc wcielający się w rolę Silnego. Książka Masłowskiej jest jedną z najważniejszych wydanych w Polsce po 1989 roku, z filmem jest podobnie.

Kolejnym filmem godnym uwagi jest „Dom Zły” Wojtka Smarzowskiego. Podobnie jak w „Rewersie” akcja toczy się na dwóch płaszczyznach, współcześnie i dawniej. Do domu państwa Dziabasów przybywa Edward Środoń, aby pomóc milicji ustalić zbrodnie, która się tam wydarzyła przed kilku laty, jedna z płaszczyzn przedstawia właśnie tamte wydarzenia. Równocześnie ukazany jest wątek dotyczący porucznika Mroza. Nie da się ukryć, że film jest mroczny, ale ukazujący dobrze realia czasów PRL. Silną stroną obrazu są kreacje niedocenianego do tej pory Bartłomieja Topy i chyba najbardziej wszechstronnego polskiego aktora – Roberta Więckiewicza.

Interesującym filmem jest również „Sala Samobójców” Jacka Komasy. Obraz ukazuje nam społeczeństwo dzisiejszej młodzież, która ma już wszystko i jest doskonale wykształcona. Dominik jest właśnie takim nastolatkiem, jednak wszystko się zmienia, gdy zostaje on wprowadzony do tzw. „Sali Samobójców”.

Martwią mnie jedynie projekty typu „1920 Bitwa Warszawska” Hoffmana i „Wałęsa” Wajdy. Moim zdaniem jest to powrót do „kiszenia się” we własnej historii, zamiast ukazywania spraw teraźniejszych co najmniej równie fascynujących. Może jednak to tylko wymysły Hoffamana i Wajdy, którzy w moim mniemaniu od kilkunastu lat kręcą filmy mniej więcej na podobnym materiale.

„Baby są jakieś inne” – film Marka Koterskiego

„Baby są jakieś inne” – film Marka Koterskiego

sty 03

baby są jakieś inne_kino polskiePolskie filmy są bardzo dobre jednak Polacy nie doceniają wspaniałości tych filmów. Wolimy wybrać się do kina na film amerykański ponieważ uważamy, że ta kinematografia jest bardziej rozwinięta i lepsza. Nie przyjmujemy do wiadomości, że Polscy reżyserowie potrafią w swoich filmach ukazać trafnie codzienne problemy Polaków. Teksty w tych filmach są nie tylko śmieszne, ale zmuszają nas do pewnych refleksji. Ukażemy wyższość polskich filmów na przykładzie naszego wspaniałego reżysera Marka Koterskiego i jego filmu „Baby są jakieś inne”. Premiera tego filmu odbyła się 14 października.

W tym dobrym filmie panowie przedstawiają bardzo stereotypowe myślenie o płci żeńskiej. Film ten przedstawia problem ludzi, którzy nie mają dobrych argumentów i bronią się za pomocą ataku na innych. Mężczyźni prowadząc dialog najczęściej w samochodzie oskarżają o wszelkie zło kobiety. Tak naprawdę nie potrafią poradzić sobie z tym, że w dzisiejszych czasach panie są samowystarczalne i nie są zdane na łaskę czy niełaskę mężczyzn. Ten polski dobry film ma dużo wspólnego z rzeczywistością ponieważ od pewnego czasu wydaje się, że to kobiety są silniejszą płcią. Przecież wiadomym faktem jest to, że kobiety są silniejsze psychicznie, bardziej odporne na stres, a huśtawka nastroju wprowadza barwny element do monotonnego życia partnerskiego.

W tym filmie frustracja mężczyzn odzwierciedlana jest w przekleństwach, obraźliwych tekstach na temat kobiet. Panie po obejrzeniu tego filmu nie obrażają się ponieważ rozumieją jego sens. Tak naprawdę Marek Koterski chce pokazać, że to kobiety są na wygranej pozycji i że to one rządzą. Mężczyźni nie mogą pogodzić się z tym, że kobiety ich życia pozbawiły ich męskości i zrobiły z nich niezrównoważonych emocjonalnie słabeuszy. W tym dobrym polskim filmie panowie próbują zrozumieć kobiety i nadążyć nad nimi. W dialogach słyszymy błędy gramatyczne, są pełne powtórzeń, a zdania mają niewłaściwy szyk jednak zrobione jest to celowo.

Jeżeli mamy ochotę się pośmiać i zrelaksować warto jest wybrać się na ten film.  Panowie po obejrzeniu tego filmu w końcu zauważycie jedną ważną rzecz, że kobiet nie da się zrozumieć bo one podchodzą do życia emocjonalnie.

Ten polski film doskonale ukazuje konflikt płci. Jednak tylko przeciwieństwa się przyciągają. No i najważniejsze nie zapomnijcie na ten film wziąć ze sobą chusteczek ponieważ przy niektórych tekstach można się popłakać… ze śmiechu.  Reżyser tego filmu odwalił kawał dobrej roboty. Mało które filmy są skonstruowane w takich sposób, aby po wyjściu z kina człowiek je analizował i miał w pamięci na długi czas.

Mad Men – serial o sztuce reklamy?

Mad Men – serial o sztuce reklamy?

lis 05

mad_men_serialeSerial „Mad Men”  (tak nazywano ludzi pracujący w Nowym Yorku na Madison Avenue w branży reklamowej w latach ’60). Głównym bohaterem serialu Don Draper, dyrektor kreatywny w firmie reklamowej Sterling &Cooper, jest to serial o reklamie, ale głównym wątkiem jest dramat Drapera. Jeśli chodzi o obsadę aktorską, główną rolę gra tutaj aktor Jon Hamm (rewelacyjna rola słusznie  uhonorowana Złotym Globem w roku 2008).

Don Draper to człowiek sukcesu, który w wieku 35 lat osiągnął praktycznie wszystko, ma dobrze płatną prace, piękną żonę, parę kochanek i dwójkę dzieci. Jednak pod pozorem tej doskonałości kryje się dramat człowieka, który z każdym odcinkiem jest powoli ukazywany widzowi. Po kilku odcinkach widz zadaje sobie pytanie: kim naprawdę jest Don Draper? Aby zachęcić czytelników do oglądania tego serialu, na tym zakończeę opowieść o głównym bohaterze. W agencji reklamowej Sterling&Cooper pracuje też ambitna sekretarka Peggy (grana przez nieznaną wcześniej aktorkę Elisabeth Moss), która powoli buduje swoja pozycje i w końcu zaczyna zajmować się projektami kampanii reklamowych. Trzecią osoba na której skupia się fabuła serialu to Peter Cambell, młody, ambitny copywriter, który stara się konkurować z dyrektorem kreatywnym. Wiąże go także dziwny związek z Peggy.

Dzięki serialowi można dostrzec jak bardzo zmieniła się istota pracy w reklamie, bo dzisiaj głównym zajęciem agencji reklamowych jest szkolenie specjalistów w dziedzinie pozycjonowania witryn internetowych w wyszukiwarkach. Ważnym elementem serialu jest bardzo dokładne odwzorowanie realiów z lat ’60, począwszy od ubioru bohaterów, przez sprzęt AGD, po ulice i samochody. Rzeczą rzucającą się w filmie szczególnie w oczy jest wszędobylskie palenie papierosów. Palą wszyscy od sekretarek, przez copywriterów, po kobiety w ciąży.

Telewizja coraz częściej proponuje nam rozrywkę z wysokiej półki. Seriale takie jak „Pacyfik”, „Kampania Braci”, czy „Rzym”, rozmachem i budżetem często przewyższają  filmy, które na co dzień widzimy w kinach. Tym co przyciąga zdolnych reżyserów do telewizji jest spora ilość pieniędzy wydawana na produkcje, a także praktycznie nie ograniczony czas na rozwijanie akcji. W serialu „Mad Men” nie zobaczymy wartkiej akcji i wielu zwrotów akcji, ale za to dostaniemy świetną grę aktorską, doskonałą scenografie i  oczywiście historie, która bardzo wciąga.

Seriale na front! Polska znowu do tyłu.

Seriale na front! Polska znowu do tyłu.

lis 05

czas honoru_seriale wojenne

Seriale o tematyce wojennej cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem widzów na całym świecie. Prym w tej dziedzinie odgrywają oczywiście amerykańskie telewizje, ale i nasza TVP może się takimi produkcjami poszczycić

Niezwykle znanym tego typu serialem jest M*A*S*H. Jest to serial komediowy wyprodukowany przez telewizję CBS w latach 1872-1983. Opowiada on o grupie lekarzy i pielęgniarek pracujących w szpitalu polowym podczas wojny w Korei. Szczególnym uznaniem cieszyła się postać Benjamin Franklin „sokole oko” Pierce, grana przez aktora Alana Alde (został uhonorowany 5 krotnie nagroda Emmy). Film mimo, że początkowo bardzo zabawny, z czasem zaczął się bardziej pokazywać brutalność i bezsensowność wojny. Do tej pory w wielu krajach jest on transmitowany i cieszy się wielkim zainteresowaniem.

Nowszym, ale znakomitym serialem wojennym jest wyprodukowana przez HBO „Kampania braci”. Film opowiada w 10 odcinkach losy Kampanii E, spadochronowego pułku piechoty, podczas  II Wojny Światowej. Historia rozpoczyna się od szkolenia żołnierzy, a kończy upadkiem III Rzeszy. Scenariusz serialu oparty jest na książce Stephena Ambrose’a o tym samym tytule.

Rewelacyjnym serialem wojskowym, również wyprodukowanym przez HBO jest „Pacyfik”. Opowiada on losy piechoty morskiej podczas wojny na Pacyfiku. Akcja skupia się na Robercie Leckim, Eugenie Sledge’u (zagrani przez mało znanych aktorów: James Badge Dale i  Joseph Mazzello). Scenariusz został oparty na książkach Helmet for My Pillow Roberta Leckiego i With the Old Breed Eugene`a B. Sledge`a Jeżeli kroś interesuje się tematyką wojny na Pacyfiku, warto również zobaczyć filmy Clinta Eastwooda „Listy z Iwo Jima” i „Sztandar Chwały”. Mocna stroną obu amerykańskich seriali jest, zaangażowanie w projekty młodych zdolnych aktorów, a także oparcie fabuły na wspomnieniach ludzi którzy byli tam naprawdę.

Znacznie gorszym serialem w moim mniemaniu jest „Czas Honoru” (miał nazywać się „Cichociemni”, ale oni nie zgodzili się na taką nazwę i już to skłania do mocnego zastanowienia). Telewizja Polska zaangażowała w tę produkcję bardzo znanych aktorów, jak np. Maciej Zakościelny, Jan Englert, Antoni Pawicki, Piotr Adamczyk, Paweł Małaszyński. Serial przedstawia losy czterech działających żołnierzy działających w okupowanej Warszawie. I tak jedne z bohaterów przechadza się w okupowanej Polsce w oficerkach, członkowie oddziału spotykają się zawsze w tej samej jadłodajni, planując kolejne wywrotowe akcje przeciwko Niemcom. Innymi słowy gdybyśmy mieli dwa takie oddziały i jeszcze czołg „Rudy 102” losy wojny byłby przesądzone.

Seriale zawsze cieszyły się powodzeniem wśród telewidzów, jednak myślę, że powinny być one bardziej oparte na historii, niż wyobraźni scenarzystów, jak to jest w przypadku „Czasu Honoru”. A nawet jeśli nie, to powinny nazywać się serialami przygodowymi, a nie historycznymi.

Adaptacje komiksów – droga do sławy.

Adaptacje komiksów – droga do sławy.

paź 29

adaptacja kinowa_spiderman_filmW ciągu ostatnich lat, zapanowała moda na przenoszenie z lepszym, bądź gorszym skutkiem przygód bohaterów komiksów na ekran kin. I Tak powstały ekranizacje „Spider-mana”, „X-men”, „Thora”, „Zielonej Latarni”, czy „Fantastycznej Czwórki”, a w repertuarach kin znaleźć można ostatnio „Capitana Amerykę”. Aktorzy zatrudniani przy tych produkcjach rzadko są znani z wcześniejszych ról. A tacy artyści jak: Tobey Maguire, Hugh Jackman czy Kirsten Dunst, zdobyli sławę w świecie filmu właśnie poprzez zagranie komiksowych bohaterów. Znaleźć można jednak przykłady aktorów znanych już wcześniej szerszej publiczności, chociażby Ryan Reynolds (zagrał w pierwszej części „Zielonej latarni”, a ma również zagrać główną rolę w filmie „Deathpool”). Doskonałymi ekranizacjami  bijącymi rekordy oglądalności w kinach jest seria o Spidermanie, szczególnie dużo widzów zostało przyciągniętych przez doskonałe efekty specjalne. Dobre recenzje zbierała również seria X-men, której wyprodukowano już 5 części. Kiedyś hitem kinowym były filmy „Superman” z Chritostopherem Reeve’em w roli tytułowej.Oprócz dobrych produkcji są te bardzo słabe, chociażby „Daredevil”, z Benem Affleckiem w roli tytułowej, czy „Elektra”. Mimo całkiem niezłej obsady aktorskiej, filmy te nie zawojowały kin, a fani wspominają je z wielkim rozczarowaniem.

W adaptacjach komiksów rzadko zdarza się, aby wybitni aktorzy znajdowali przy nich pracę. Można jednak znaleźć kilku ludzi, którzy w świecie kina budzą wielki szacunek, chociażby Kevin Spacey (zagrał rolę Lexa Luthora w najnowszej wersji „Supermana”), czy Tim Robbins (drugoplanowa rola w „Zielonej Latarni”). Wydaje się, że bardziej od pozytywnych bohaterów filmów powstałych na podstawie komiksów, zainteresowanie budzą ich wrogowie, na przykład Heath Ledger, czyli odtwórca Jokera w filmie „Mroczny Rycerz” zbierał doskonałe recenzje od krytyków. Producenci planują na 2014 rok premierę „Deathpool” o czarnym charakterze z filmu „X-Men: Wolverine”.

Filmy z super bohaterami z komiksów mimo, że często kiczowate przyciągają do sal kinowych mnóstwo młodych kinomanów. Mimo że ekranizacje te nie są szczytem kinematografii, to jest to zawsze dobry solidna rozrywka doskonale nadająca się do odstresowania po ciężkim dniu.