Cenzura na śmierć w polskich serialach
mar 05
Kilka odcinków wstecz w polskim serialu „M jak Miłość” wydarzyła się tragedia. Zmarła Hanka Mostowiak ( bohaterkę tą odgrywała Małgorzata Kożuchowska).
Ta tragedia wstrząsnęła wszystkimi widzami tego serialu. Na forach internetowych ludzie wypowiadali się, że ten film już nie będzie miał takiej oglądalności, ponieważ serial bez tej bohaterki już nie będzie taki ciekawy. Łatwiej widzowi byłoby się pogodzić z utratą ulubionego bohatera gdyby w polskich filmach częściej ukazywany byłby problem śmierci. Niestety nawet w tym serialu nie pokazali cierpienia po stracie Hanki.
Każdy z nas czuje pewien nie dosyt, ponieważ nie było pokazane w filmie co działo się po śmierci tej bohaterki. Wszystko było tak pomyślane żeby ukazać wydarzenia w serialu po dwóch miesiącach od śmierci tej bohaterki. Reżyser tego serialu zawiódł nas. Z emocjami czekaliśmy przez cały następny dzień na kolejny odcinek serialu. I oglądając film dowiadujemy się, że minęły już dwa miesiące od śmierci bohaterki.
W filmach nie ukazują cierpienia ludzi. Może wiąże się to z tym, że obawiają się, że jeżeli będzie dużo smutnych scen to oglądalność serialu się zmniejszy. Cierpienie ludzkie jest nieodłącznym elementem dnia codziennego. Wszyscy czekali, aby obejrzeć jak radzą sobie członkowie serialowej rodziny ze śmiercią tej bohaterki. Może taka rozpacz pokazana w filmie byłaby dla nas pocieszeniem, że nie tylko my mamy problemy i cierpimy.
Śledząc serial przez te wszystkie lata bohaterka filmowa stała się nam bardzo bliska. W pewnym sensie Hanka była naszą przyjaciółką. Więc możemy mieć pretensje do reżysera, nie mogliśmy uczestniczyć przed telewizorem w pogrzebie tej bohaterki. Serial ten ogląda bardzo dużo ludzi, którzy chcieliby przeżywać śmierć Hanki razem z jej filmową rodziną. Ta bohaterka grała w tym serialu od samego początku, dlatego powinni poświęcić jeden odcinek filmu na żal po jej śmierci i wspomnienia. No cóż gdybyśmy mogli o tym decydować to Hanka żyłaby i miała się dobrze.
filmowi palacze
lut 16
Palenie tytoniu to bardzo zły nałóg, który prowadzi do groźnych chorób, a nawet do śmierci. Kiedyś jednak palenie papierosów było czynnością powszechnie akceptowaną. Nawet na filmach mogliśmy zaobserwować jak bohaterowie palą papierosy. Wtedy w paleniu nie widziano nic złego. Znaczny przełom możemy zauważyć około roku 1980 kiedy to rozpoczęto promować zdrowy styl życia.
Kiedyś bohaterowie filmowi musieli palić na ekranie, aby budować odpowiedni klimat. W dawniejszych czasach palenie papierosów było bardzo męskie. Taki bohater filmowy, który palił tytoń stawał się obiektem westchnień wielu pań.
Teraz jednak uważa się, że palący bohater filmowy zachęca młodych ludzi do sięgnięcia po papierosa. Można odnaleźć dużo scen, w których bohater filmowy podczas pełnej napięcia i nerwów sytuacji odpala papierosa. Uczy to tylko jednego, że jeżeli jesteśmy zdenerwowani to należy sobie zapalić, bo to nas uspokoi.
W telewizji spotykamy się raczej z filmami, które ukazują palenie jako śmierć. W dzisiejszych czasach filmy, w których bohaterowie palą, są cenzurowane.
Natomiast odnajdujemy wzmianki o ty, że w dawnych odcinkach „Toma i Jerry’ego”, kot często zapalał cygaro. A w radzieckiej bajce „Wilk i zając”, wilk miał zawsze w pysku papierosa (w najnowszych odcinkach zamieniono go na lizaka). Dzieci odbierały to, jako nieme przyzwolenie do palenia papierosów, skoro ich ulubiony bajkowy bohater może palić to one również.
Strach się bać, co by było gdyby w Polsce nie zabronili procederu kręcenia filmów, które propagują palenie papierosów. Bohaterowie filmowi mają na nas bardzo duży wpływ. Chcemy upodabniać się do swojej ulubionej postaci fikcyjnej. Jeżeli, więc taki bohater miał nałóg palenia to my po pewnym czasie sięgnęlibyśmy po papierosa.
Mamy nadzieję, że pod tym względem moda z dawnych czasów nie powróci. Może gdyby nasza ulubiona postać zmarła na raka płuc wstrząsnęłoby to nami w taki sposób, że odechciałoby się nam takich głupot jak palenie tytoniu.
Skrót odcinków serialu „Na Wspólnej”
lut 10
Każdy kto namiętnie ogląda serial „Na Wspólnej” zastanawia się jak dalej potoczą się losy ulubionych bohaterów.Serial zdobył wielu wielbicieli, ze względu na bardzo wyraziste kreacje aktorów grających pierwszoplanowe rolę. Film emitowany jest od poniedziałku do czwartku, ale co zrobić gdy ciekawość bierze górę i chcemy przed poniedziałkiem dowiedzieć się co będzie w kolejnym odcinku serialu. Właśnie dlatego postanowiliśmy uchylić rąbka tajemnicy i przybliżyć wam to co wydarzy się w kolejnych odcinkach.
Na samym początku opowiemy co będzie dalej z Piotrem, który próbował popełnić samobójstwo, ponieważ nie mógł poradzić sobie z tym, że rodzice nie akceptują jego orientacji seksualnej. Małgosia spotka się ze swoją teściową, która będzie błagała ją o to, aby namówiła Piotra do tego by podjął terapię i leczył się z homoseksualizmu. Gosia będzie zaskoczona, że rodzice Piotra po próbie samobójstwa swojego jedynego syna stwierdzą, że dla nich nie istnieje. Gosia także pomoże Witkowi, który wszedł razem z nią na oddział jako bliski członek rodziny, Czy Małgosia znajdzie sobie odpowiedniego partnera? Zobaczymy już w wkrótce.
Także zastanawia jak rozwinie się romans Filipa z piękną dentystką? Dojdzie do bardzo żenującej sytuacji w poniedziałkowym odcinku serialu „Na Wspólnej”. Marta, która przyjdzie do Filipa spotyka sąsiada, który stwierdzi, że jeśli będzie nadal słyszał nocne hałasy w mieszkaniu Filipa to wezwie policje. Ciekawe jak Filip się zachowa i jak wytłumaczy to swojej byłej żonie.
W ostatnich odcinkach serialu dowiedzieliśmy się, że Agnieszka znów sięgnęła po alkohol. Dla niej jest to jedyny sposób, aby poradzić sobie z problemami, które ostatnio nawarstwiają się między nią, a jej partnerem życiowym. Matka Rafała dokłada jej również zmartwień, trzymając stronę syna nawet jeśli on nie ma racji. Agnieszka także bardzo często myśli o swoim dziecku, które straciła. Ślub Ludwiki zbliża się wielkimi krokami to również jest utrapienie Agnieszki, a nawet spóźnia się na ceremonie. Myśli tylko o tym, żeby znów się jak najszybciej napić. Na przyjęciu Olszewska upija się i wywołuje skandal, rano okazuje się, że niczego nie pamięta. Rafał przypomina jej, że wyzywała jej matkę, Agnieszka tłumaczy to działaniem przeciwbólowym. Przeprasza Ludwikę, ale ona nie przyjmuje jej przeprosin, a dodatkowo ostrzega Rafała żeby nie wierzył alkoholiczce. Agnieszka po kryjomu upija się znów, Rafał umawia ukochaną do specjalisty, ale Olszewska nie pojawia się na spotkaniu i znów pije.
Wszyscy zastanawiamy się, jakie losy spotkają również Martę po rozstaniu z mężem. Okaże się, że będzie miała ona wypadek razem ze swoim obecnym partnerem Januszem Gajewskim. Ona zostanie poturbowana, a on na skutek wypadku samochodowego zginie.
Każdy chciałby się dowiedzieć, co będzie dalej, jak dalej potoczą się losy ulubionych bohaterów o tym dowiemy się już wkrótce w najbliższych odcinkach serialu „Na Wspólnej”.
Sedzia Anna Maria, już niewesoła
lut 02
Polacy uwielbiają seriale z życia wzięte, które mówią o codziennych problemach niektórych ludzi. Właśnie dlatego większa część społeczeństwa polskiego włączała telewizję o godzinie 16.55 aby obejrzeć kolejny odcinek serialu Sędzia Anna Maria Wesołowska lub Sąd rodzinny.
Z opinii internautów dowiadujemy się, że większa część widzów nie może się pogodzić z tym, że ich ulubiony serial zostanie zdjęty z anteny TVN. Również większość osób przywiązało się do tego, że przynajmniej od poniedziałku do piątku o stałej porze istnieje coś takiego jak sprawiedliwość w Polsce.
Bogdan Czaja zastępca dyrektora programowego TVN mówi, że programowi nie spadła oglądalność, ale należy odświeżyć popołudniowe pasmo stacji. Na miejsce Sędzi Anny Marii Wesołowskiej wchodzi nowy serial o intrygującym tytule „Ukryta Prawda”, który swoją emisję rozpocznie od 13 lutego 2012 roku. Zwiastuny tego serialu są wciąż emitowane w telewizji. Para dokument będzie opowiadał o konfliktach do których dochodzi codziennie w polskich rodzinach. Tzn. serial o szarej rzeczywistości zdrad, niespełnionej miłości, a także o problemach wychowawczych.
Z przykrością musimy stwierdzić, że TVN się nie wysilił, a oglądalność tego serialu na pewno nie przewyższy oglądalności „Sędzi Anny Marii Wesołowskiej”. Przypuszczamy, że może być ona nawet mniejsza ponieważ ludzie tego typu seriale mogli już poznać w telewizji Polsat.
Serial „Dlaczego ja?” Jest emitowany w telewizji Polsat i dlatego stworzono kolejne podobne seriale typu „Trudne Sprawy” czy „Pamiętniki z Wakacji”. Naszym zdaniem taka ilość tego typu filmów zupełnie wystarczy. Czas aby naszej polskiej telewizji pojawił się serial, który nie byłby kopią seriali zagranicznych.
Anna Maria Wesołowska i Artur Lipiński nikomu nie szkodzili, a wręcz przeciwnie pozwalali uwierzyć w to, że złoczyńców zawsze spotka kara. W serialu tym pokazane były problemy, które nie są wyimaginowane, a pomysłodawcami na dalsze odcinki byli ludzie, którzy popełniali przestępstwa. To właśnie na podstawie ich przestępczego życia serial ten był ciekawy i skłaniał do refleksji. Zastępca dyrektora wspomniał o odświeżeniu popołudniowego pasma dlaczego więc z anteny nie ściągnęli talk show Rozmowy w roku? Jest on o wiele dłużej emitowany, a tematy, które porusza Ewa Drzyzga są mało ciekawe i wciąż się powtarzają.
Wiemy, że Wesołowska już nie powróci, ale mamy nadzieje, że dalsze pomysły TVN na seriale będą ambitniejsze i lepsze. Każdy z nas po ciężkiej pracy ma ochotę włączyć telewizję i się rozerwać. Niestety jeżeli w telewizji emitowane są seriale, które po prostu są do siebie podobne powodują, że tracimy ochotę na oglądanie telewizji.
Jednak mamy nadzieję, że „Ukryta Prawda” okaże się serialem, który dłużej zagości na naszych ekranach i okaże się godny tego, aby o godzinie siedemnastej włączyć TVN i spędzić mile czas.

Najnowsze komentarze